Miłość i depresja
Koniec wakacji. Na lotniskach i dworcach tłoczno, na obwodnicy gęstnieje od samochodów. Paryżanie wracają. Wita ich stara opinia mistrzów alkowy, mistrzów swiata w zjadaniu leków antydepresyjnych. Teraz po wakacjach, ponownie czeka ich poranne metro, praca, znowu metro, troche wymuszonej przyjemności, sen, no i to zniechęcenie, nuda, stres. Oczywiście koniec wakacji oznacza koniec wakacyjnych miłości. Nie wszystkie romanse przetrwają do następnego lata. Jak zawsze są wyjatki od reguły. Większość zniknie z letnią opalenizną. Niektóre spotkania zostawią miłe wspomnienia, szczególnie te erotyczne, inne natomiast zostawią gorycz rozczarowania lub niespełnienia. Takie są prawa wakacyjnej swawoli, przygody, używania życia. Jeśli miał cudowne sex randki z nieznajomą, to pozostaną mu dobre wspomnienia. Lato służy niewierności. To oczywiscie, nic nowego. Miłość we troje jest tak stara jak życie we dwoje. Nowością jest jedynie rosnąca sexualna niewierność kobiet, a jeszcze bardziej to, że otwarcie się do niej przyznają i chętnie o tym mówią. W zachowaniach seksualnych kobiety zbliżają się do mężczyzn. Sex to eksperymentalne laboratorium, w którym miłość szybko triumfuje i jeszcze szybciej upada. Ani zwyczaje społeczne, ani instytucja małżeństwa, ani nawet dzieci nie wystarczają, żeby związek mógł trwać bez niezmiennie intensywnej seksualnej przyjemności. Coś jest w starożytnej mądrości: że małżeństwo jest zaprzęgiem zbyt trudnym do powożenia we dwoje, że trzeba być w trójkę. Czy niewierne są szczęśliwsze? Przecież istotą niewierności jest poszukiwanie szczęscia. Być może jest ona złą odpowiedzią na to wyzwanie, ale przynajmniej pobudza apetyt na życie, bez którego świat ciemnieje, energia życiowa zanika, myślenie staje się trudne - pojawia się smutek i lęk, i tęskonoa za śmiercią. To brzmi jak definicja depresji. Nie przypadkowo. Co trzecia Francuzka wychodzi z gabinetu lekraskiego z receptą na lek psychotorpowy. Francja jest mistrzem świata w przyjmowaniu preparatów zwalczających depresję, a i tak jedynie 38% cierpiacych na tę chorobę sie leczy. Różne są tego przyczyny, podkreśla się słabość kultury przyzwalającej na naduzywanie środków chemicznych oddziałujących a psychikę, kryzys więzi grupowych, postępujące osamotnienie. W Polsce również samotnośc staje się problemem społecznym. Coraz więcej osób czuje się wyobcowania i nie potrafi sobie poradzic w życiu towarzyskim. Bardzo często uciekają w wyimaginowany świat, świat wirtualny. Internet jest takim miejscem, gdzie spotykaja się samotne osoby. Bardzo często takie osoby chcąc poznac znajomych publikują w Internecie prywatne sex ogłoszenia towarzyskie. Randki internetowe stają się sposobem na samotność, która może prowadzić do pogłębiającej się depresji. W sieci jestesmy bezpieczni, bo anonimowi. Jest powodem publikowania bardzo śmiałych ogłoszeń towarzyskich okraszanych w amatorskie zdjęcia erotyczne. Za pomocą serwisów randkowych można śmielej wyrażać swoje pragnienia, oczekiwania wobec przyszłego partnera. Sieć internetowa pozwala zawierać przyjaznie z osobami o zblizonych poglądach i potrzebach, z którymi zrealizowanie fantazji jest wielce prawdopodobne. Niewątpliwie wytworzyła się potrzeba na osobne erotyczne portale randkowe dla dorosłych, gdzie samotne osoby poszukują miłości i przygodnego seksu. Bo co może być lepszym lekarstwem na depresję niż udane życie erotyczne?
Szukamy panów, najlepiej bi, pary, małżeństwa, grupy osób na sex grupowy. Chcemy spełnić wasze zachcianki i fantazje sexualne, np. niewolnictwo, ale nie typowe SM. Pan powinien byc zdecydowany na kontakty bi w obecnosci pan. Wiek i wygląd nie mają znaczenia, ważna jest estetyka, kultura osobista i zdrowie. Zapraszamy tylko zdecydowane osoby, które lubia dominować, nie mają oporów przed stosunkiem odważnych i wyrafinowanych pieszczot. Mile widziani młodzi chłopcy. Możliwy sex juz na pierwszym spotkaniu. Te i inne ogłoszenia towarzyskie znajdziesz na www.sexpunkt.pl